Marek Kiełbusiewicz Marek Kiełbusiewicz

3…2…1… Start

Wraz z nowym rokiem ruszyła moja nowa strona internetowa mkstudiofotografie.com

Będzie więcej o moich ślubach i ogólnie o mojej pracy fotografa. Będzie więcej o mnie, będzie trochę też o muzyce jako, że to jednak ważna część mojego życia. Będzie w charakterze blogowym, więc będzie i więcej treści, które przybliżą Wam, jak wygląda dzień spędzany z moimi parami. Będzie też więcej luźnych treści, będzie może trochę edukacyjnie. Będzie trochę o różnych aspektach pracy z perspektywy osoby, pracującej grubo ponad 25 lat w dwóch branżach, podpisując się pod wszystkim, co robię swoim nazwiskiem. W skrócie, będzie wszystko to, co odbiega od typowego przekazu socjalowego.

Treści będą się pojawiać wprost proporcjonalnie do ilości wolnego czasu, a ten zaczyna się powoli pojawić, bo sezon fotograficzny zamknąłem przed końcem roku, ale ten muzyczny jeszcze trwa do końca stycznia.

No to start…

Read More
Marek Kiełbusiewicz Marek Kiełbusiewicz

Zimowa sesja Dominiki i Łukasza

Dominika i Łukasz zapragnęli wykonać swój plener ślubny w zimowej scenerii.

W ostatnich latach w miastach południowej Polski raczej ciężko o śnieg, ten biały śnieg. Nie tą zlodowaciałą szarawą bryłę, która się u nas pojawia, pojechaliśmy tam, gdzie śnieg zimą był pewniakiem. Ale sam śnieg, to nie wszystko bo musiał być w miarę ustronnym miejscu, gdzie nie zadeptają go turyści 😀 Wiedza nabyta dzięki rodzinnym wyjazdom na ferie pomogła i wylądowaliśmy w Łapszance. Tak, tej Łapszance, z której mamy przepiękny widok na panoramę Tatr.

Tak to mniej więcej wyglądało…

Read More
Marek Kiełbusiewicz Marek Kiełbusiewicz

Ślub w Gdańsku, plener w górach… czyli Agnieszka & Błażej

Z Agnieszką i Błażejem poznaliśmy się przez telefon, ale spotkaliśmy się na podpisanie umowy i omówienie wszystkiego w Katowicach. Niby nic nadzwyczajnego chyba, że weźmiemy pod uwagę, że na to spotkanie ta dwójka wyruszyła z Trójmiasta.

No i wracając do tego omawiania… szybko się okazało, że omawiać nie mamy czego, bo będzie to genialny dzień wyrwany z wielu znanych, ślubnych schematów.

Jednak moje wyobrażenie na temat tego, jak rewelacyjny będzie to dzień było niczym w porównaniu do tego, jak faktycznie wyglądał, a wyglądał tak…

Autentyczność każdej chwili, którą mogłem tego dnia rejestrować była niezwykłą podróżą w głąb relacji, która łączy tę cudowną dwójkę. Dzień był od samego jego początku, jedyny w swoim rodzaju. Bo kiedy wita Cie w progu trójka przecudownych psiaków, juz wiesz, że każda kolejna chwila, która zarejestruje się w pamięci moich aparatów będzie powalająca. Zdecydowanie tak było. Cały reportaż z dnia ślubu i wesela, to skarb pełen prawdziwych, szczerych emocji, takich emocji przez największe na świecie E.

Niezwykłe, ciepłe grono gości weselnych i przecudowna relacja, którą dzielili z Młodą Parą. Tak było w dniu ślubu…

Za to plener, który sobie wymyśliliśmy przejdzie do historii.

Zrobiliśmy piechotą 12km i grubo ponad 1200m przewyższenia. Wcale nie najłatwiejszym szlakiem 😀 a w zasadzie nawet znajdując nowe, nikomu nieznane ich wersje 🤣 Krajobraz, który tam zastaliśmy, w połączeniu z nieziemsko silnym wiatrem zaparł nam dech, ale z hiper energią do zrobienia tej sesji… nie mogło nie wyjść epicko.

Ta epickość zajęła nam 8,5 godz. 😁

Zapraszam Was na małą podróż z Agnieszką i Błażejem.

Read More
Marek Kiełbusiewicz Marek Kiełbusiewicz

Marta & Dominik

Przed Wami skrót reportażu Marty i Dominika.

Jedno wydarzenie, a połączyło moje dwie najbardziej ulubione lokalizacje, czyli Małopolskę i Podkarpacie.

Ich ceremonia ślubna odbyła się w niezwykle pięknym miejscu, jakim jest Bazylika Zwiastowania NMP w Leżajsku.

Jako miejsce wesela M&D wybrali Villa Presto w Brzózie Królewskiej.

Był to jeden z tych reportaży, przed którymi czułem totalną swobodę w tym, jakich ludzi spotkam tego dnia. Wiedziałem, jak cudowne to rodziny, gdyż jakiś czas wcześniej miałem przyjemność być na ślubie Marty siostry, czyli Justyny. Zdjęcia Justyny i Kuby znajdziecie oczywiście w moim portfolio.

Piękna ceremonia, genialne wesele. Oczywiście nie mogłem oprzeć się  by PM wyciągnąć w trakcie wesela na krótką sesję, tuż przed zachodem słońca.

Jakiś czas po weselu spotkaliśmy się z Marta i Dominikiem na sesji plenerowej. I tutaj zahaczamy o Małopolskę, bo spotkaliśmy się w malutkim parku w podkrakowskich Mogilanach. Malutki, urokliwy park, który zazwyczaj pozbawiony jest turystów, czy mieszkańców Mogilan.

Wszystko to sprawia, że mam nieukrywaną radość, jeśli mogę tam wykonać sesje z parą. Jest jednak coś jeszcze… Dwie alejki, gdzie o odpowiedniej porze, światło zbliżającego się ku zachodowi Słońca czyni cuda. Uwielbiam bawić się światłocieniem, budować kadry w oparciu o to, gdzie dokładnie padają słoneczne promienie. Jeśli do tego mamy tak cudowna dwójkę ludzi przed obiektywem, wracam do domu po takich sesjach najszczęśliwszy na świecie.

Przed Wami Marta & Dominik.

Read More