A&P czyli, gdzie to zdjęcie zrobiłeś?

Dobry fotograf dostrzega światło tam, gdzie inni nie zwracają na nie uwagi, widzi je w osobliwy sposób, czyniąc pospolite miejsca wyjątkowymi.

Miejsca, które mijamy wielokrotnie, a później widząc finalne zdjęcie zastanawiamy się, gdzie było zrobione.

To zdjęcie Ani i Pawła nie jest wybitne w sensie artystycznym. 

To zdjęcie miało być inne niż cała reszta pozostałych zdjęć z sali weselnej pełnych emocji, ruchu, interakcji z gośćmi. 

To wykorzystanie możliwości, które daje nam dane miejsce. To zdjęcie, które sprawia, że para która miała wesele również na tej sali, będzie zastanawiać się, gdzie takie miejsce było. 

Te schody to część jasnej sali weselnej, a zdjęcie było robione stojąc pomiędzy stolikami gości. Prawa część kadru, to oddalony o kilka metrów filar z punktami świetlnymi.

Aby uzyskać to, co widzimy na zdjęciu, musimy całkowicie wyeliminować światło zastane tworząc praktycznie czarnym mało istotne tło. Pozostawić jedynie mocne punkty świetlne oraz oczywiście doświetlić Parę Młodą z pomocą własnego światła.

Takie kadry, to często wynik moich poszukiwań miejsc w trakcie wesela, gdzie takie rzeczy są możliwe. 

Czasami wewnątrz sali, czasami na jej zapleczu, czy w ogrodzie.

Kawa, kawą, serniczek serniczkiem 😁 ale momenty, kiedy goście odpoczywają przy deserze od aktywności parkietowych, to najlpeszy moment dla mnie do poszukiwania takich miejsc.


Previous
Previous

Ślub w Gdańsku, plener w górach… czyli Agnieszka & Błażej

Next
Next

Ania & Paweł